sobota, 23 stycznia 2016

plany na przyszłość

hej,

tak jak wspominałam Wam w pierwszym poście na tym blogu jestem tegoroczną maturzyrzystka. A co za tym idzie? Trzeba wreszcie pomyśleć trochę o sobie i swojej przyszłości.

Za 3 miesiące będę absolwentka liceum ogólnokształcącego, a dokładnie absolwentka klasy o profilu "BIOL-MED". Jak większość juz się domyśla rozszerzam na maturze biologię i to co jest przynajmniej dla mnie o wiele trudniejszym przedmiotem-chemię.

Od wielu lat,biorąc przykład z mamy chciałam pracować w szpitalu. Chciałam skończyć studia lekarskie,a następnie specjalizacje neonatologiczna. Jednak czy tak się stanie? Tego nie wiem. Wiem tyle,ze to spełnienie moich marzeń i czuje ze robiąc to,pracując z tymi maluszkami byłabym szczęśliwa. Jeśli nie wyjdzie? Mam kilka planów "b,c,d...". Jednym z nich jest kosmetologia,niestety w Warszawie gdzie mieszkam dostępna tylko na uczelniach prywatnych. Od dłuższego czasu myślę też o kierunku zupełnie nie związanym z moim profilem,a konkretniej- PEDAGOGIKA. Od zawsze lubiłam dzieci i wiem ze ta praca dałaby mi dużo radości.

Jednak jak narazie to są tylko plany i po części marzenia. Czy się spełnią? To głównie zależy ode mnie. Jednak mam nadzieje ze uda mi się robić w przyszłości to,z czego bede naprawdę zadowolona.

Tego życzę i wam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz