Dzisiaj przyszedł czas na post,który chciałam odwlekać jak najdłużej. W dzisiejszych czasach wygląd jest najważniejsza sprawą.Jeśli robimy coś ciekawego,coś co naprawdę nam wychodzi a nie wyglądamy jak Angelina Jolie czy Johnny Depp spotykamy się z falą hejtu. Jak myślicie? Jak będą brzmieć komentarze? "Pięknie śpiewasz, chciałabym tak samo jak Ty!" czy wręcz przeciwnie "Spójrz na siebie jak Ty wyglądasz,z taką twarz nie powinnaś się nigdzie pokazywać!" Moim zdaniem przeważałby ten drugi typ "wypowiedzi". Niestety żyjemy w świecie zazdrości,w świecie gdzie każdy widzi błędy drugiego człowieka,tylko nie swoje.
Dlatego też postanowiłam na razie nie ujawniać do końca swojej tożsamości. Nie chce, żeby ludzie kojarzyli mnie z moim wyglądem,tylko z słowami,które z mojego serduszka lądują prosto do postów które możecie teraz czytać. Jako, że jestem wrażliwą osobą,wiem że negatywne komentarze nie pchałyby mnie do dalszego działania,lecz wręcz przeciwnie.
Kiedyś,przyjdzie ten moment,że zobaczycie jak wygląda właścicielka tego bloga..ale na to musicie jeszcze trochę poczekać ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz