sobota, 23 stycznia 2016

plany na przyszłość

hej,

tak jak wspominałam Wam w pierwszym poście na tym blogu jestem tegoroczną maturzyrzystka. A co za tym idzie? Trzeba wreszcie pomyśleć trochę o sobie i swojej przyszłości.

Za 3 miesiące będę absolwentka liceum ogólnokształcącego, a dokładnie absolwentka klasy o profilu "BIOL-MED". Jak większość juz się domyśla rozszerzam na maturze biologię i to co jest przynajmniej dla mnie o wiele trudniejszym przedmiotem-chemię.

Od wielu lat,biorąc przykład z mamy chciałam pracować w szpitalu. Chciałam skończyć studia lekarskie,a następnie specjalizacje neonatologiczna. Jednak czy tak się stanie? Tego nie wiem. Wiem tyle,ze to spełnienie moich marzeń i czuje ze robiąc to,pracując z tymi maluszkami byłabym szczęśliwa. Jeśli nie wyjdzie? Mam kilka planów "b,c,d...". Jednym z nich jest kosmetologia,niestety w Warszawie gdzie mieszkam dostępna tylko na uczelniach prywatnych. Od dłuższego czasu myślę też o kierunku zupełnie nie związanym z moim profilem,a konkretniej- PEDAGOGIKA. Od zawsze lubiłam dzieci i wiem ze ta praca dałaby mi dużo radości.

Jednak jak narazie to są tylko plany i po części marzenia. Czy się spełnią? To głównie zależy ode mnie. Jednak mam nadzieje ze uda mi się robić w przyszłości to,z czego bede naprawdę zadowolona.

Tego życzę i wam...

poniedziałek, 18 stycznia 2016

tag modowy!

Dzisiaj przychodzę do Was z Tagiem modowym. Bez zbędnego przeciągania zaczynajmy.

     1.Jak trzema słowami opisałabyś swój styl?
sportowy,delikatny,kobiecy

2. Jakie sa podstawowe elementy twojej garderoby?
Zdecydowanie sweterki! Nosze je codziennie! Do tego rurki, zwykła basicowa koszulka i outfit idealny.

3. Najdrozsza rzecz w twojej szafie?
Torebki i buty ze skóry, nie ukrywając trochę ich mam.

4. Wymarzona rzecz?
 Hmm,aktualnie torebka od Marc Jacobs 

5. Ulubiony projektant?
Marc Jacobs

6. Jak duzo wydajesz na ubrania?
Aktualnie ograniczyłam trochę te wydatki, jednak nadal to wciąż za dużo :c

7. Ulubione miejsca w ktorych robisz zakupy?
Moje ulubione marki to na pewno H&M, Stradivarius i Zara. Uwielbiam też Primark,ale niestety u nas go nie ma. Lubię też szperać w lumpeksach.

8. Ulubiony zapach?
Od ponad roku Calvin Klein „Obsession Night”

9. Ulubiony sposob ukladania wlosow?
Mam bardzo długię włosy wiec najbardziej lubie je wiązać,jednak najlepiej czuje się

10. Co zwykle zakladasz gdy nie masz pojecia co ubrac?
W takich sytuacjach zwykle wybieram to co jest najwygodniejsze. Czyli czarne legginsy,zwykła bluzka i kurtka jensowa lub sweterek.

11. Jeden modowy trend, ktorego powrotu lub pozostania bys sobie zyczyla?

Krata oraz pastele. Mam nadzieję,że pozostaną one z nam jeszcze na długo. Podoba mi się także total jeans look.



piątek, 15 stycznia 2016

uczucie odrzucenia.


Znacie to uczucie? Znacie jak ktoś na kim Wam zależy odrzuca was? Ignoruje? Nie docenia? Tak,ja też. Niestety,każdy ma różne wartości. Czy to dobrze? Nie wiem. Kwestia gustu.

Tak jak już wam kiedyś wspominałam jestem strasznie wrażliwą osobą. Każde słowo uderza we mnie milion razy bardziej. Walczę z tym,próbuje to zmienić,jednak nie zawsze wychodzi. Przez złe wspomnienia,boje się zaufać,boję się zakochać,bo zawsze kończy się tak samo. Ból. Dość osobisty post nieprawda? Jednak nie ma co ukrywać,jestem jaka jestem. 

Wiele osób myśli tylko u sobie, pragnie tylko swojego dobra. Lecz jest też część osób,którym bardziej zależy na dobrze drugiego człowieka. Z różnych powodów. Uważam że najważniejsze jest żeby potrafić to wyśrodkować,nie zapominać też o sobie. Oraz najważniejsze,nie dawać sobą rządzić. Niestety doświadczyłam już tego nie raz. Dopóki byłam na każde zawołanie, robiłam to co inni chcieli- było dobrze. Ale w pewnym momencie powiedziałam- STOP. Zamieniało się to w toksyczne relacje, wyniszczało mnie.

Pamiętajcie, ludziom dopóki będziecie mieli swoje zdanie,będzie zawsze coś przeszkadzało. Jednak z własnego doświadczenia życzę Wam żebyście się nie załamywali tym,czasami jeśli warto nie poddawali. Jeśli ktoś ma być będzie zawsze.


środa, 13 stycznia 2016

nowości kosmetyczne!

cześć!
dzisiaj przychodzę do Was z moimi nowościami kosmetycznymi. Przyznaje się,że kosmetyków nigdy nie mam za mało i zakup ich sprawia mi ogromną przyjemność...co nie koniecznie powiedziałby mój portfel. Ale bez zbędnego przeciągania,przechodzimy od razu do rzeczy.

Produkt znany dobrze każdej z nas.Ziaja i przede wszystkim maseczki do twarzy,zawsze mnie kuszą. A jako,że w ostatnim czasie skończyłam cały swój zapas,trzeba było kupić nowe. U mnie sprawdzają się rewelacyjnie,więc także je Wam polecam.


Jako,że jestem posiadaczką bardzo długich,naturalnych włosów,nie muszę o nie dbać aż tak często,bo po prostu tego nie potrzebują. Jednak raz na jakiś czas można poszaleć i zrobić im małe SPA. Jeśli chodzi o markę produkująca kosmetyki pielęgnacyjne do włosów to uwielbiam firmę Marion. Także nie mogło się też obyć bez nich w tym wpisie.




Płyn micelarny z Garniera,zawsze używałam tego różowego,jednak czasem trzeba coś zmienić.Każdemu znany i raczej lubiany.


Niezbędnik na mojej półce czyli suchy szampon Batiste o zapachu Cherry.Nawet nie pamiętam które to moje opakowanie.



Ostatnia rzecz ''pielęgnacyjna" ostatnio będąc na zakupach w Bath and Body Works natknęłam się na promocje żeli antybakteryjnych. 3 za 21 zł. Jako że mam kompletnego bzika na tym punkcie kupiłam ich aż 9,jednak te 2 zostały tylko ze mną.



Jeśli chodzi o pielęgnacje to wszystko. Przejdźmy do ciekawszej jak dla mnie części,czyli kosmetyki kolorowe. Uwielbiam kosmetyki do ust,więc w ostatnim czasie nabyłam ich aż 4. I największy hit! Cudowny,najtrwalszy tint do ust za całe 11 zł! Żałuję że jest tylko tak mało kolorów tego produktu.




Wreszcie udało mi się skusić na  puder PAESE,jak myślicie,stanie się moim ulubieńcem?




Na dzisiaj to wszystko,a wam udało się coś upolować w ostatnim czasie? Piszcie, polecajcie. Do następnego!

poniedziałek, 11 stycznia 2016

dlaczego nie pokazuje swojej twarzy?

cześć!

Dzisiaj przyszedł czas na post,który chciałam odwlekać jak najdłużej. W dzisiejszych czasach wygląd jest najważniejsza sprawą.Jeśli robimy coś ciekawego,coś co naprawdę nam wychodzi a nie wyglądamy jak Angelina Jolie czy Johnny Depp spotykamy się z falą hejtu. Jak myślicie? Jak będą brzmieć komentarze? "Pięknie śpiewasz, chciałabym tak samo jak Ty!" czy wręcz przeciwnie "Spójrz na siebie jak Ty wyglądasz,z taką twarz nie powinnaś się nigdzie pokazywać!" Moim zdaniem przeważałby ten drugi typ "wypowiedzi". Niestety żyjemy w świecie zazdrości,w świecie gdzie każdy widzi błędy drugiego człowieka,tylko nie swoje.

Dlatego też postanowiłam na razie nie ujawniać do końca swojej tożsamości. Nie chce, żeby ludzie kojarzyli mnie z moim wyglądem,tylko z słowami,które z mojego serduszka lądują prosto do postów które możecie teraz czytać. Jako, że jestem wrażliwą osobą,wiem że negatywne komentarze nie pchałyby mnie do dalszego działania,lecz wręcz przeciwnie.

Kiedyś,przyjdzie ten moment,że zobaczycie jak wygląda właścicielka tego bloga..ale na to musicie jeszcze trochę poczekać ;)


Miłego wieczoru lub dnia :)




piątek, 8 stycznia 2016

Fotos #1

Każdy z nas ma jakąś pasje, nawet jak mówi ze nie ma, to i tak ma. 

Dla jednych jest to oglądanie meczów, a dla innych granie w te mecze. Długo odkrywałam swoje hobby, przed zakupem sprzętu, zastanawiałam się czy będę miała na to czas, czy nie odechce mi się po chwili. Jednak z perspektywy czasu, prezent a mianowicie lustrzanka która dostałam na 15 urodziny, jest najlepszym co mogłam sobie wymarzyć . Zdjęcia staram się robić w każdej wolnej chwili, a jako że nie mam ich dużo, niestety rzadko je robię. Ci których pasją nie jest fotografia nie wiedza jakie to jest uczucie, gdy twoje prace naprawdę się komuś podobają, gdy ktoś je docenia.

Co fotografuje?

Najczęściej są to osoby, najbardziej lubię robić portrety. Jednak jeśli chodzi o fotografowanie natury, nie mam z tym dużego problemu. Mimo wszystko uważam że należą do trudniejszego rodzaju zdjęć.

W ostatnia środę wybrałam się ze znajomymi na zdjęcia, ich zdjęć niestety nie mogę wam na razie pokazać. Jednak udało mi się zrobić trochę zdjęć ,takim tajemniczym gościom…






środa, 6 stycznia 2016

zmiany,przyszłość?

hejhej,witam ponownie.

Dołożę wszelkich starań żeby posty pojawiały się w poniedziałki i w piątki. Jednak jeśli coś się przesunie od razu z góry was przepraszam i proszę o wybaczenie.

Dobra,bez zbędnego wprowadzenia, przejdźmy do głównego tematu. 

Zmiany? Myślę że mało kto lubi zmieniać coś w swoim życiu. Przyzwyczajamy się do naszej monotonicznej codzienności. Ale dlaczego? Tak jest dużo łatwiej,żyjemy tylko po to żeby żyć,żeby przeżyć kolejny dzień. Ale czy to ma jakikolwiek sens? Czy to daje nam szczęście? Moim zdaniem ani trochę,wyniszcza nas to,na naszej twarzy coraz częściej zaczyna brakować uśmiechu,zamieniamy się w przysłowiowego "gbura".


A co jeśli chodzi o nasze spostrzeżenia o przyszłości?

 Boimy się jak potoczy się nasz los,gdzie znajdziemy się za 10,15 lat, czy nadal będziemy mieli dobra prace i dostatnie życie. Jednak lepiej żyć teraźniejszością,chwytać każdy dzień,wyciskać z niego jak najwięcej. Co ma się stać i tak się stanie,czy to dzisiaj,za miesiąc czy za kilka lat. Zamiast zamartwiać się tym że coś może się popsuć w naszym życiu,zamiast martwić się że coś może nie pójść po naszej myśli, zacznijmy spełniać swoje marzenia,spotykajmy się z ludźmi którzy sprawiają że pojawia się uśmiech na naszej twarzy, którzy dają nam nadzieję na lepsze jutro.


Na dzisiaj to tyle,przemyślcie to co napisałam,podzielcie się swoimi spostrzeżeniami,a ja zmykam na zdjęcia,ale po której stronie obiektywu stoję,dowiecie się niedługo :)


poniedziałek, 4 stycznia 2016

cześć!

Cześć i czołem!

Jak to się mówi- do trzech razy sztuka! Tak,to już po raz trzeci zaczynam moją przygodę z blogiem. Mam nadzieję, że tym razem potrwa ona dłużej niż 2 miesiące.

Dobra,ale od poczatku...
jestem Weronika i postanowiłam narazie nie pokazywać wam swojej twarzy. Dlaczego? O tym dowiecie sie w kolejnych postach. Jestem tegoroczną maturzystka,wiec jedyne co powinnam mieć przed sobą to ksiązki, a nie ekran monitora. Jednak, lubię podejmować wyzwania i robić kilka rzeczy na raz,tym bardziej jeśli robię to co lubię.No i najwazniejsze! Co znajdziecie na mojej stronie? I tu was zaskoczę...! 

WSZYSTKO

Nie lubię się ograniczać,dla tego też nie będę robiła tego tutaj,przecież chodzi o to, żebym pokazała wam siebie, a nie osobę, która pisze posty jak maszynka "bo terminy gonią..."

Dajcie znać,czy chcielibyście zobaczyć tutaj coś konkretnego,przecież jestem tutaj nie tylko dla siebie,ale przede wszystkim dla WAS :)

Do następnego...